Czym na spacer z dzieckiem?

Napisany przez dnia Maj 11, 2017 w Informacje | 0 komentarzy

Czym na spacer z dzieckiem?

Wyprawka dla nowo narodzonego małego człowieczka to nie tylko ubranka i kosmetyki. Jest cała masa innych, równie ważnych rzeczy, często dużo bardziej kosztownych. Wśród nich są mebelki, foteliki samochodowe, leżaczki-bujaczki, maty edukacyjne, nianie czy monitory oddechu.

Bez niektórych spokojnie da się żyć, inne są niezbędne – jak na przykład łóżeczko. Myślę jednak, że jest coś od łóżeczka ważniejszego – a mianowicie wózek. Mówię tak dlatego, że cudne łóżeczko z żyrafką, które kupiliśmy jeszcze przed narodzinami naszego synka – do dziś stoi nieużywane. Synuś nie przespał w nim ani jednej nocy, za to jego przytulanki są zachwycone ogromem miejsca, jakie dzięki temu zdobyły. Mąż już mniej, bo został eksmitowany do salonu. Za to mój mały mężczyzna i ja – mamy się całkiem świetnie, śpiąc we dwoje w ogromnym, sypialnianym łóżku.
Ale wracając do rzeczy – wózeczek dla dziecka to taki wspaniały wynalazek, który pomoże Wam, drodzy rodzice, troszkę odsapnąć od trudów rodzicielstwa. Spacer jest korzystny dla wszystkich – dzidzia się dotlenia, hartuje i zazwyczaj śpi (co zazwyczaj samo w sobie jest nagrodą), a rodzic może się wreszcie wyprostować, bez tego cudnego ciężaru na ramieniu.
Wózki dziecięce to genialne rozwiązanie także w domu. My korzystaliśmy z niego bardzo długo, w zasadzie do momentu kiedy syn zaczął samodzielnie chodzić. Póki był malutki usypiałam go w gondolce (to zdecydowanie wygodniejsze niż na ramieniu), towarzyszył mi też podczas codziennych obowiązków, np. w kuchni. Dostawał do swojej cudnej rączki malutkie siteczko albo łyżeczkę i bawił się wyśmienicie. A ja mogłam wykorzystać te kilka minut na wyczarowanie obiadu.
Dziś, z perspektywy czasu muszę powiedzieć, że bez wózka to ja sobie życia nie wyobrażam. Ale nie każdy jest dobry. Przerobiliśmy trzy modele. I na podstawie doświadczenia mogę stwierdzić następujące rzeczy – wózek musi być lekki ale solidny – po to, bym sama po schodach znieść go mogła, ale jeśli upuszczę – to krzywda się nie stanie. Tak regulowany, żebym i ja niziutka i mój wysoki mąż – wygodnie mogli dziecko na spacer wyprowadzać.

Pompowane kółka i amortyzatory są niezbędne, ale niestety ciężkie i zajmują dużo miejsca w bagażniku, szczególnie małego auta. Pięciopunktowe pasy bezpieczeństwa konieczne (szczególnie przy przy manifestującym swoją niezależność dziecku), ale śpiworek już zbędny. Folia przeciwdeszczowa w sumie jest praktyczna, ale dzidzia błyskawicznie zaczyna się kisić w środku, co wywołuje głośne okrzyki niezadowolenia.
Stoliczki w wózkach są pomyłką, ale już duży koszyk na zakupy rewelacją.
Przyznam jednak szczerze, że ile rodziców tyle oczekiwań i tylko porządne przetestowanie wózka pomoże wybrać ten najlepszy model.

Zobacz też : Ochraniacz do łóżeczka | https://szwalniasnow.pl/kategoria-produktu/ochraniacze-do-lozeczka/

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 0.0/10 (0 głosów )
VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 0 (z 0 głosów)